Co to jest ten #bikespotting? - kliknij

Wyszukiwarka rowerowa

Info

avatar Ten blog rowerowy prowadzi rmikke z miasteczka warszawa. Mam przejechane 18990.36 kilometrów w tym 301.61 w terenie. Jeżdżę z prędkością średnią 18.25 km/h i się wcale nie chwalę.
Więcej o mnie.

baton rowerowy bikestats.pl

Wykres roczny

Wykres roczny blog rowerowy rmikke.bikestats.pl

Archiwum bloga

Wpisy archiwalne w kategorii

Śmieszny Patrol

Dystans całkowity:11980.72 km (w terenie 90.80 km; 0.76%)
Czas w ruchu:573:16
Średnia prędkość:19.40 km/h
Maksymalna prędkość:60.71 km/h
Liczba aktywności:887
Średnio na aktywność:13.51 km i 0h 40m
Więcej statystyk
Dane wyjazdu:
20.78 km 0.00 km teren
01:05 h 19.18 km/h
Max prędkość:31.10 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:GFA'09

Nec jaguar contra plures (i jaguar dupa, kiedy wozów kupa) :D oraz pozbyłem się szyny. #bikespotting 28 (24)

Poniedziałek, 12 listopada 2012 · dodano: 12.11.2012 | Komentarze 4

Własciwie to najpierw się tej szyny pozbyłem.

Rok temu prawie Młody połamał rękę na snowboardzie na Górce Szczęśliwickiej i na dobry początek tamtejsi ratownicy usztywnili mu ją szyną właśnie. Potem przybyła kawaleria w postaci małżonki z samochodem, gips itd. - a szyna została w bagażniku samochodu i czekała na tak zwaną "okazję". A że do Górki mamy daleko, to i okazja sie jakoś nie trafiała.

Za któryms razem się wkurzyłem, wyciągnąłem szyne z bagażnika i oświadczyłem, że będzie stać na widoku, aż ktoś ją odwiezie. Na co żona "Chyba Ty rowerem". No i bardzo dobrze, jest dobry powód, żeby się przejechać :D

No i okazja trafiła się dziś. Do roboty w samo południe, wstałem rano, bo zakupy trzeba było zrobić, wróciłem z tych zakupów, a tu ponad godzina do roboty... No to na Górkę! Szynę zawinąłem dookoła plecaka i pojechałem. Na miejscu ratownika trzeba było wywołać przez radio (siedział wprawdzie za drzwiami naprzeciwko, ale na jego drzwiach było tylko, żeby go łapać na kanale 3, cóż było zrobić, poprosiłem w kasie i go złapali).

Po drodze z Górki do roboty dałem się GPS-owi wyprowadzić na jakieś schodki (co mi tam, mam górala... ;) ) ale już na pojechanie Prostą nie dałem się naciągnąć i pojechałem Jerozolimskimi i Twardą. I właśnie na uliczce łączącej Jerozolimskie z Grójecką udało mi się wyprzedzić jaguara XK. Tyle, że to już się nie nagrało - miejsce w kamerce się skończyło... Nie żebym tak się rozpędził - to raczej on nie mógł... Ale zawsze to frajda wyprzedzić takie cacuszko rowerem. Żeby jeździć takim jaguarem po mieście, to nie tylko kasę trzeba mieć w nadmiarze, ale i czas.

Dane wyjazdu:
7.14 km 0.00 km teren
00:22 h 19.47 km/h
Max prędkość:37.01 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:GFA'09

Szkoda, że nie włączyłem kamery... #bikespotting 0, alee to akurat nic dziwnego.

Sobota, 10 listopada 2012 · dodano: 11.11.2012 | Komentarze 2

Zasiedziałem się w robocie i pojechałem o szóstej nad ranem. Ciemno było za oknem, więc kamera jechała w plecaku. A szkoda.

Zanim dojechałem, było już całkiem jasno i mgła tak pięknie wszystko mgliła...

Ale zbyt zrąbany byłem, żeby się zatrzymywać i kamerę wyciągać. Teraz żałuję...

Dane wyjazdu:
7.11 km 0.00 km teren
00:24 h 17.77 km/h
Max prędkość:27.96 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:GFA'09

Zaburaczyłem :/ #bikespotting 6 (4) - nie żeby zaraz ktoś jezdnią jechał...

Piątek, 9 listopada 2012 · dodano: 11.11.2012 | Komentarze 2

Przez korek do swiateł przy Emilii Plater nie dało się przebić, więc przejechałem chodnikiem, zjechałem przez atoczkę dla autobusów i dojeżdżając do przejścia dla pieszych (świateł z zatoczki nie widać) stwierdziłem, że skoro samochód mi śmignął przed nosem, to i ja przejadę. Okazało się, że samochód śmignął na "późnym żółtym" (my ass) i piesi ruszyli. I tu się zachowałem jak ostatni burak/amerykański kurier (wybierzcie sobie) i i tak przejechałem ("kto hamuje, nie wygrywa", prawda...):



(podkład muzyczny: Skyforger, "Migla, migla, rasa, rasa" z płyty Zobena Dziesma)

Dopiero oglądając filmik przyuważyłem czerwone światło dla jezdni. Ten facet w czarnym... Mondeo? Najzwyczajniej przejechał na czerwonym.
Za to na koniec wjeżdżałem do korpogarażu za jakąś ciężarówką, ślisko było tośwyebaem... Można uznać, że to za karę:



Bikespotting: dwóch rowerzystów na tym kawałeczku śmieszki, co go po drodze mam, dwoje prowadziło rowery po chodniku - czyli też prawidłowo, ale żeby po jezdni ktoś jechał - nie widziałem.

Dane wyjazdu:
8.39 km 0.00 km teren
00:25 h 20.14 km/h
Max prędkość:44.29 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:GFA'09

Domciu #naszybko #bikespotting 4 (2)

Czwartek, 8 listopada 2012 · dodano: 08.11.2012 | Komentarze 3

Troszkę dłużej, bo przejściówkę do kamery kupowałem (chyba poprzedni właściciel zgubił). Sprawdziłem - działa, można z kamerki puszczać na telewizor.

Dane wyjazdu:
7.13 km 0.00 km teren
00:23 h 18.60 km/h
Max prędkość:26.69 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:GFA'09

Pół godziny wcześniej - inna #Warszawa... #bikespotting 2 (2). Oraz ustawiania kamerki ciąg dalszy.

Czwartek, 8 listopada 2012 · dodano: 08.11.2012 | Komentarze 2

Wyjechałem pół godziny wcześniej, niż wczoraj (i.e. start o 7:00 zamiast o 7:30) - i jakbym przez inną Warszawę jechał. Korki? Jakie korki???

Najwytrwalsi mogą wypatrywać biegacza, kiedy skończy się muzyka ;)



Kamerkę trzeba troszkę z powrotem w prawo przesunąć i trochę do góry przekręcić (wczorajsze przekręcanie do góry chyba w ogóle mi nie wyszło, nie widzę różnicy).

Dane wyjazdu:
7.19 km 0.00 km teren
00:19 h 22.71 km/h
Max prędkość:44.68 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:GFA'09

Domciu #naszybko. #bikespotting 1 (1)

Środa, 7 listopada 2012 · dodano: 08.11.2012 | Komentarze 0

Tym razem większość drogi zdecydowanie z wiatrem, za to spory kawałek w korku, więc w sumie średnia wyszła umiarkowana.

Dane wyjazdu:
7.14 km 0.00 km teren
00:25 h 17.14 km/h
Max prędkość:27.18 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:GFA'09

Do roboty #naszybko #bikespotting 1 (1) Kamerka ustawiona prawie idealnie :D

Środa, 7 listopada 2012 · dodano: 07.11.2012 | Komentarze 8

A wiało tak, że dawno na tak niskich biegach po miescie nie jechałem.

Raz nawet próbowało mnie przewrócić.

Kamerkę udało się umieścić trochę wyżej na kasku i wyszło tak:



Nadal, jak to skomentowano poprzedni filmik, "dupy nie urywa", ale przynajmniej widać, którędy jechałem :D

Ale nad ustawieniem kamery nadal pracuję. Jestem coraz bliżej optimum (bo ideału to ja się po tym sprzęcie nie spodziewam...)

Dane wyjazdu:
7.15 km 0.00 km teren
00:25 h 17.16 km/h
Max prędkość:24.46 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:GFA'09

Do roboty #naszybko #bikespotting 6 (1) Plus dalsze testy kamerki

Wtorek, 6 listopada 2012 · dodano: 06.11.2012 | Komentarze 2

Właściwie to testowałem ustawienie kamerki, wczoraj filmowała jeszcze za nisko i wyraźnie w lewo. Jak terz bedzie nadal w lewo, to już nie am gdzie jej przesuwać chyba...

Dane wyjazdu:
7.15 km 0.00 km teren
00:19 h 22.58 km/h
Max prędkość:44.68 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:GFA'09

Domciu #naszybko. #bikespotting 1 (0)

Wtorek, 6 listopada 2012 · dodano: 06.11.2012 | Komentarze 0

Trochę wmordęwindu, ale wiekszość trasy jednak bardziej z wiatrem.

Dane wyjazdu:
7.13 km 0.00 km teren
00:24 h 17.82 km/h
Max prędkość:25.98 km/h
Temperatura:
HR max: (%)
HR avg: (%)
Kalorie: (kcal)
Rower:GFA'09

Do roboty #naszybko #bikespotting 1 (0)

Poniedziałek, 5 listopada 2012 · dodano: 05.11.2012 | Komentarze 0

Pod wiatr i na mokro.

Kamera się wczoraj wyłączała z braku pradu. Po włożeniu akumulatorków - działała dziś 25 minut, jak się patrzy.